Jak nie dać się oszukać przy odzyskiwaniu konta - 8 sygnałów ostrzegawczych

Oszust przy odzyskiwaniu konta zwykle pisze pierwszy, prosi o hasło lub kody, chce całej zapłaty z góry i obiecuje pewny wynik. Uczciwy wykonawca ma firmę w rejestrze, umowę i fakturę, a do Twojego konta logujesz się tylko Ty.

Aktualizacja:

Dlaczego osoby z zablokowanym kontem są celem oszustów

Zablokowane albo przejęte konto na Instagramie to stres i często realne straty. Dla sklepu, salonu czy twórcy każdy dzień bez profilu oznacza utracone zamówienia i klientów. Oszuści dobrze to wiedzą. Człowiek w kryzysie działa szybciej, sprawdza mniej i łatwiej uwierzy komuś, kto obiecuje, że „jutro będzie po sprawie”.

Dlatego wokół zablokowanych kont wyrósł cały rynek fałszywej pomocy. Nie chodzi tylko o jedną wiadomość na DM. Spotyka się konta podszywające się pod „wsparcie Instagrama”, profile rzekomych hakerów z setkami pochwał w komentarzach, fałszywe maile „od Meta” z numerem sprawy i fałszywe strony z formularzem odwołania. Wszystkie mają jeden cel: Twoje pieniądze, Twoje dane logowania albo jedno i drugie.

Jak zwykle wygląda taki scenariusz

Najczęściej zaczyna się od publicznego wpisu. Ktoś pisze w komentarzu pod postem albo w grupie: „Instagram zablokował mi konto, pomocy”. W ciągu kilku minut dostaje kilka wiadomości od „specjalistów”. Każdy obiecuje szybkie odblokowanie, pokazuje zrzuty „odzyskanych kont” i prosi o login, hasło albo kod z SMS. Potem pojawia się prośba o zapłatę z góry, często w kryptowalucie. Po zapłacie kontakt się urywa albo pojawiają się kolejne „opłaty”: za „weryfikację”, za „odblokowanie serwera”, za „opłatę dla pracownika Meta”.

W gorszym wariancie oszust, który dostał Twoje dane, przejmuje resztę dostępów. Zmienia mail i numer telefonu, a potem próbuje wyłudzić pieniądze od Twoich obserwujących, podszywając się pod Ciebie.

Fałszywe opinie i „dowody” sukcesu

Oszuści wiedzą, że przed zapłatą ludzie szukają potwierdzenia. Dlatego budują je sami. Pod postami o zablokowanych kontach pojawiają się serie komentarzy chwalących tego samego „specjalistę”, pisane przez konta bez zdjęć, bez postów i z kilkoma obserwującymi. W wiadomościach dostajesz zrzuty ekranu rzekomo odzyskanych profili, nagrania ekranu z „panelu” albo wiadomości głosowe od „zadowolonych klientów”.

Żaden z tych dowodów nie jest trudny do podrobienia. Zrzut ekranu można przygotować w kilka minut, a komentarze pisze często ta sama osoba z wielu kont. Jeśli chcesz sprawdzić czyjąś wiarygodność, nie opieraj się na tym, co dostajesz od niego samego. Sprawdź to, czego nie da się łatwo sfałszować: wpis w publicznym rejestrze firm, historię firmy, dane na umowie i fakturze. O tym, jak to zrobić, piszemy w dalszej części poradnika.

Dobrym testem jest też to, jak ktoś reaguje na pytania. Uczciwy wykonawca spokojnie poda dane firmy i wyśle wzór umowy do przeczytania. Oszust zacznie naciskać, zmieni temat albo przestanie odpisywać.

Pamiętaj, że oficjalna droga jest bezpłatna

Zanim komukolwiek zapłacisz, wiedz jedno: narzędzia odzyskiwania konta w aplikacji Instagram i w Centrum pomocy Instagrama są bezpłatne. Odwołanie od decyzji, reset hasła, zgłoszenie przejętego konta i weryfikację tożsamości przechodzisz sam, za darmo.

Płatna pomoc ma sens dopiero wtedy, gdy te drogi zawiodły, sprawa jest złożona albo chodzi o konto firmowe, z którego żyjesz. Nawet wtedy płacisz za pracę konkretnej, sprawdzalnej firmy, a nie za obietnicę anonimowej osoby. Poniżej osiem sygnałów, po których odróżnisz jedno od drugiego.

Sygnały 1-3: pierwszy kontakt i to, kim są

Pierwsze trzy sygnały widać, zanim padnie jakakolwiek kwota. Jeśli pojawi się choć jeden z nich, możesz zakończyć rozmowę.

1. Piszą do Ciebie pierwsi

Uczciwa firma nie przegląda komentarzy w poszukiwaniu ludzi z zablokowanym kontem i nie zaczepia ich na DM. To Ty szukasz pomocy, porównujesz wykonawców i piszesz do wybranego. Jeśli ktoś odzywa się sam, chwilę po tym, jak publicznie napisałeś o problemie, to prawie zawsze znak, że poluje na osoby w Twojej sytuacji.

Szczególnie uważaj na:

  • konta z nazwą w stylu „Instagram Support”, „Meta Help Center”, „Recovery Team”, często z niebieskim znaczkiem wklejonym w zdjęcie profilowe,
  • komentarze pod Twoim wpisem w stylu „mnie pomógł @ktoś, polecam”, pisane przez świeże konta bez zdjęć i postów,
  • wiadomości, które zwracają się do Ciebie po imieniu i powołują na Twoją „sprawę”, choć nikomu jej nie zgłaszałeś.

Instagram i Meta nie piszą na DM z ofertą odblokowania konta. Jeśli widzisz taką wiadomość, zablokuj nadawcę i zgłoś konto.

2. Proszą o hasło, kody lub dostęp do konta

To najważniejszy sygnał w całym poradniku. Kto prosi o hasło, kod z SMS, kod z aplikacji uwierzytelniającej albo kody zapasowe, prosi o klucze do Twojego konta. Z nimi może zmienić mail i numer telefonu, wyłączyć Twoje zabezpieczenia i zamknąć Ci drogę powrotu.

Oszuści tłumaczą to różnie: „muszę się zalogować, żeby złożyć odwołanie z Twojego konta”, „system wymaga weryfikacji”, „bez kodu nie odblokuję”. Wszystkie te wyjaśnienia prowadzą do tego samego. Warto też uważać na prośby o:

  • zrzut ekranu z kodem, który właśnie przyszedł SMS-em,
  • zalogowanie się na podesłanej stronie, która wygląda jak Instagram,
  • instalację aplikacji do zdalnego pulpitu „żeby pomóc”,
  • przesłanie skanu dowodu osobistego „do Meta” przez komunikator.

Uczciwy wykonawca nie potrzebuje Twojego hasła. Wszystkie czynności w aplikacji, takie jak logowanie, weryfikacja tożsamości czy zmiana hasła, wykonujesz sam, na swoim urządzeniu. Wykonawca może Ci powiedzieć, co kliknąć i co napisać, ale klucze zostają u Ciebie.

3. Brak firmy i danych rejestrowych, kontakt tylko przez Telegram

Zapytaj wprost: jaka jest pełna nazwa firmy, NIP, numer w rejestrze i adres? Jeśli w odpowiedzi dostajesz tylko nick, link do kanału albo „działamy anonimowo dla bezpieczeństwa”, masz odpowiedź.

Anonimowość i jeden kanał kontaktu to dwie strony tego samego problemu. Osoba dostępna wyłącznie przez Telegram albo inny komunikator, bez strony z danymi firmy, bez maila w domenie firmowej i bez telefonu, może zniknąć w jednej chwili. Nie masz komu wysłać reklamacji, nie masz kogo pozwać, a policja nie ma od czego zacząć.

Nie każdy, kto używa komunikatora, jest oszustem. Wiele firm rozmawia z klientami przez WhatsApp czy Messengera, bo tak jest wygodniej. Różnica polega na tym, że uczciwa firma ma też dane rejestrowe, które możesz sprawdzić, i podpisuje z Tobą umowę. Komunikator jest wtedy dodatkiem, a nie jedynym śladem istnienia.

Sygnały 4-5: pieniądze i obietnice

Gdy rozmowa dochodzi do zapłaty, oszustwo zwykle zdradza się sposobem płatności i tym, co Ci obiecują w zamian.

4. Żądanie pełnej płatności z góry, w kryptowalutach lub bez faktury

Samo zaliczkowanie usługi nie jest niczym dziwnym. Wiele firm usługowych bierze część wynagrodzenia na start, a resztę po wykonaniu pracy. Sygnałem ostrzegawczym jest połączenie kilku rzeczy naraz:

  • cała kwota przed rozpoczęciem jakiejkolwiek pracy,
  • płatność w kryptowalucie, kartami podarunkowymi, BLIK-iem na prywatny numer telefonu albo przelewem na prywatne konto za granicą,
  • brak faktury albo rachunku, bo „tak jest taniej” lub „to usługa nieoficjalna”,
  • brak umowy, która mówi, za co płacisz i co się dzieje z pieniędzmi, jeśli sprawy nie uda się wygrać.

Płatności w kryptowalucie praktycznie nie da się cofnąć. Przelewu na konto osoby, której nie znasz, nie odzyskasz reklamacją. Faktura i umowa to nie formalność. To dowód, że zawarłeś transakcję z konkretnym podmiotem, i podstawa do dochodzenia swoich praw.

Uważaj też na „dopłaty” w trakcie. Typowy wzór to: zapłaciłeś, po dwóch dniach dostajesz wiadomość, że „sprawa jest prawie gotowa, ale potrzebna jest jeszcze opłata za odblokowanie”. Potem kolejna. Każda następna prośba jest tylko sprawdzeniem, ile jeszcze dasz radę zapłacić.

5. Obietnica pewnego wyniku

„Gwarantujemy odblokowanie”, „pełna skuteczność”, „odzyskamy każde konto w 24 godziny”. Takie zdania powinny Cię zatrzymać, a nie uspokoić.

Decyzję o przywróceniu konta podejmuje Meta, a nie wykonawca. Nikt z zewnątrz nie może zagwarantować, jak ją podejmie. Niektóre sprawy da się wygrać, niektórych nie, a uczciwa odpowiedź zależy od tego, co się stało z kontem, jak dawno i jakie ślady zostały. Rzetelny wykonawca najpierw ocenia sprawę, a potem mówi, jakie widzi szanse i czego nie może obiecać.

Pytanie kontrolne, które warto zadać: „W jakich sprawach mówicie klientowi, że się nie da?”. Firma, która pracuje uczciwie, poda Ci przykłady. Oszust powie, że u nich „nie ma spraw nie do wygrania”.

Sygnały 6-8: podszywanie się pod Meta i presja

Ostatnia grupa sygnałów dotyczy autorytetu i czasu. Oszust chce, żebyś uwierzył, że ma dojście tam, gdzie Ty nie masz, i żebyś nie miał czasu tego sprawdzić.

6. „Mam znajomego w Meta” albo „jesteśmy oficjalnym partnerem”

To jeden z najczęstszych chwytów. Oszust twierdzi, że ma „człowieka w środku”, „dostęp do panelu administratora” albo status „oficjalnego partnera Meta od odzyskiwania kont”. Czasem pokazuje zrzut rzekomego panelu, legitymację albo „certyfikat”.

Nie znamy żadnego programu, w którym Meta pozwalałaby firmom trzecim odblokowywać konta albo sprzedawała taki dostęp. Obietnica, że ktoś „przekupi pracownika”, oznacza jedno z dwojga: albo to kłamstwo, albo propozycję udziału w czymś nieuczciwym. W obu przypadkach nie chcesz w tym brać udziału.

Uczciwa firma, która pomaga w sprawach zablokowanych kont, powie Ci wprost, że jest niezależna i nie jest powiązana z Meta Platforms, Inc. Jej przewagą jest doświadczenie i staranna praca nad Twoją sprawą, a nie „dojście”.

7. Presja czasu

„Masz 24 godziny, potem konto zostanie usunięte na zawsze”. „Zostało jedno miejsce w tym tygodniu”. „Cena rośnie od jutra”. „Jeśli teraz nie zapłacisz, sprawa przepadnie”.

Presja czasu ma jeden cel: żebyś nie zdążył niczego sprawdzić, nie zapytał znajomego i nie przeczytał umowy. Prawda jest taka, że niektóre terminy w sprawach zablokowanych kont faktycznie istnieją, na przykład na odwołanie od decyzji. Ale rzetelny wykonawca pokaże Ci, skąd ten termin wynika, i da Ci czas na decyzję. Nie będzie wymagał przelewu w ciągu godziny.

Jeśli czujesz, że ktoś Cię pogania, zrób odwrotnie: zwolnij. Dzień spokojnego sprawdzania kosztuje mniej niż zapłata oszustowi.

8. Fałszywe numery zgłoszeń i wiadomości „od Meta”

Oszuści lubią wyglądać oficjalnie. Wysyłają „numer sprawy Meta”, „ID zgłoszenia”, zrzut rzekomego potwierdzenia przyjęcia odwołania albo mail, który wygląda jak wiadomość od Instagrama. Numer niczego nie dowodzi. Każdy może wymyślić ciąg cyfr i wkleić go w ładną grafikę.

Ten sam mechanizm działa w drugą stronę. Wiele osób dostaje wiadomości „od Meta” jeszcze zanim cokolwiek się stało: że konto zostanie usunięte za naruszenie praw autorskich, że konto reklamowe zostało wyłączone, że trzeba „potwierdzić dane” w ciągu kilku godzin. Kliknięcie linku prowadzi na stronę, która wygląda jak logowanie do Instagrama albo Facebooka, i przejmuje Twoje dane. Tak powstaje duża część przejętych kont. Jak rozpoznać taką wiadomość, opisujemy w następnej sekcji.

Jak rozpoznać fałszywy mail od Meta

Fałszywy mail od Meta to jedna z najczęstszych dróg do utraty konta, zwłaszcza firmowego i reklamowego. Dobra wiadomość jest taka, że można go sprawdzić w kilka minut.

Sprawdź w aplikacji, czy Instagram naprawdę wysłał tę wiadomość

W ustawieniach aplikacji, w części dotyczącej hasła i zabezpieczeń, Instagram pokazuje listę e-maili, które faktycznie wysłał do Ciebie w ostatnim czasie. Nazwa i miejsce tej opcji zmieniają się między wersjami aplikacji, więc w razie wątpliwości poszukaj jej w Centrum pomocy Instagrama. Jeśli wiadomości, którą dostałeś, nie ma na tej liście, nie pochodzi od Instagrama.

To najpewniejszy test, bo nie zależy od tego, jak dobrze oszust podrobił wygląd maila.

Sygnały w samej wiadomości

Zanim klikniesz cokolwiek, przyjrzyj się wiadomości:

  • Adres nadawcy. Liczy się pełny adres, a nie wyświetlana nazwa. Nazwa „Meta Support” może stać przy adresie z darmowej skrzynki albo domeny, która tylko przypomina oficjalną, na przykład z dodatkową literą, myślnikiem albo inną końcówką.
  • Link. Najedź na przycisk kursorem albo przytrzymaj go palcem, żeby zobaczyć prawdziwy adres. Jeśli prowadzi na dziwną domenę, skrócony link albo formularz na darmowym hostingu, to wyłudzenie.
  • Groźba i termin. „Konto zostanie trwale usunięte w ciągu 24 godzin, jeśli nie złożysz odwołania” to klasyczna presja.
  • Prośba o dane. Formularz, który chce hasła, kodu z SMS, danych karty albo skanu dokumentu, to czerwone światło.
  • Język. Błędy, dziwne tłumaczenie, mieszanie języków i nietypowe formatowanie często zdradzają podróbkę. Ale ich brak niczego nie dowodzi, bo coraz więcej fałszywych maili jest napisanych poprawnie.

Co zrobić z podejrzaną wiadomością

Nie klikaj linku i nie odpowiadaj. Jeśli masz wątpliwości, czy coś jest nie tak z kontem, otwórz aplikację Instagram albo wpisz adres strony ręcznie i sprawdź powiadomienia tam. Prawdziwy problem z kontem zobaczysz w aplikacji. Podejrzaną wiadomość możesz zgłosić jako phishing w swojej skrzynce pocztowej.

Jeśli już kliknąłeś i wpisałeś dane, nie czekaj. Zmień hasło do Instagrama i do skrzynki mailowej, wyloguj wszystkie nieznane sesje i włącz uwierzytelnianie dwuskładnikowe. Jeśli nie możesz się już zalogować, przejdź do poradnika o zhakowanym koncie na Instagramie.

Jak sprawdzić firmę odzyskującą konta

Jeśli po próbach samodzielnych zdecydujesz się na płatną pomoc, sprawdź wykonawcę tak, jak sprawdziłbyś każdą firmę, której płacisz za poważną usługę. Zajmie Ci to kwadrans.

Rejestr: KRS albo CEIDG

Polska spółka ma numer KRS. Jednoosobowa działalność gospodarcza jest wpisana do CEIDG. Oba rejestry mają bezpłatne, publiczne wyszukiwarki, w których sprawdzisz:

  • pełną nazwę i adres siedziby,
  • datę wpisu, czyli od kiedy firma istnieje,
  • osoby uprawnione do reprezentacji,
  • czy firma nie jest w likwidacji albo upadłości.

Porównaj te dane z tym, co widzisz na stronie firmy i w umowie. Nazwa na fakturze, nazwa w rejestrze i nazwa na stronie powinny być te same. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością ma też obowiązek podawać swoje dane rejestrowe na stronie internetowej, więc ich brak jest sygnałem sam w sobie.

Jeśli firma jest zarejestrowana za granicą, sprawdź ją w rejestrze tamtego kraju. Pamiętaj, że dochodzenie swoich praw od podmiotu spoza Unii Europejskiej jest zwykle dużo trudniejsze.

Numer konta do przelewu

Jeśli firma jest czynnym podatnikiem VAT, jej rachunek bankowy powinien widnieć w publicznym wykazie podatników VAT, nazywanym białą listą. Sprawdź, czy numer konta z faktury albo umowy jest przypisany do tej samej firmy. Przelew na prywatne konto „bo tak szybciej” to sygnał ostrzegawczy.

Umowa na piśmie

Przed zapłatą poproś o umowę i przeczytaj ją. Dobra umowa odpowiada na kilka pytań:

  • co dokładnie wykonawca zrobi, a czego nie obiecuje,
  • ile kosztuje usługa i w jakich ratach płacisz,
  • co się dzieje z wpłaconymi pieniędzmi, jeśli sprawy nie uda się wygrać,
  • jak długo potrwa praca i kiedy dostaniesz informację o postępach,
  • jak wykonawca chroni Twoje dane.

Jeśli wykonawca unika umowy albo mówi, że „w tej branży się nie podpisuje”, masz odpowiedź. Umowa chroni obie strony, a uczciwej firmie nie ma powodu przeszkadzać.

Faktura

Za każdą płatność powinieneś dostać fakturę albo rachunek z danymi firmy. To Twój dowód zapłaty. Dla firmy, której konto jest zablokowane, faktura jest też zwykłym dokumentem księgowym. Brak faktury to brak śladu, że kiedykolwiek komuś zapłaciłeś.

Strona internetowa i ślady w sieci

Sprawdź też stronę firmy. Czy ma dane rejestrowe w stopce, adres, telefon i mail w domenie firmowej? Czy opisuje, jak wygląda współpraca, ile trwa i czego nie obiecuje? Strona, na której jest tylko przycisk do komunikatora i hasło „odblokujemy każde konto”, niewiele Ci powie.

Wpisz nazwę firmy i jej NIP w wyszukiwarkę i zobacz, co piszą o niej inni. Pojedyncza negatywna opinia nie musi niczego przesądzać, ale powtarzające się historie o braku kontaktu po zapłacie to poważne ostrzeżenie. Zwróć uwagę, czy firma działa pod tą samą nazwą od dłuższego czasu, czy co kilka miesięcy pojawia się pod nową.

Pytania kontrolne przed podpisaniem

Zadaj wykonawcy kilka prostych pytań i posłuchaj, jak odpowiada:

  1. Czy będziecie potrzebować mojego hasła albo kodów? (Dobra odpowiedź: nie.)
  2. W jakich sprawach mówicie klientowi, że się nie da? (Dobra odpowiedź: konkretne przykłady.)
  3. Co dzieje się z moją wpłatą, jeśli konta nie uda się odzyskać? (Dobra odpowiedź: jasna zasada zapisana w umowie.)
  4. Czy jesteście powiązani z Meta? (Dobra odpowiedź: nie, jesteśmy niezależni.)
  5. Gdzie mogę sprawdzić dane Waszej firmy? (Dobra odpowiedź: nazwa, NIP i numer rejestru, które sam sprawdzisz.)

Wykonawca, który na te pytania odpowiada wymijająco, zirytowany albo presją, nie jest tym, komu chcesz powierzyć konto firmy.

Co zrobić, jeśli już dałeś się oszukać

Oszustwo przy odzyskiwaniu konta zdarza się ludziom ostrożnym, bo trafia w chwilę największego stresu. Nie ma w tym wstydu. Liczy się, jak szybko zareagujesz.

Zabezpiecz konta

Jeśli podałeś hasło albo kody, działaj od razu:

  • zmień hasło do Instagrama, Facebooka i skrzynki mailowej, która jest do nich przypięta,
  • w ustawieniach bezpieczeństwa wyloguj wszystkie urządzenia, których nie znasz,
  • włącz uwierzytelnianie dwuskładnikowe, najlepiej przez aplikację uwierzytelniającą,
  • sprawdź, czy nikt nie zmienił maila ani numeru telefonu na koncie,
  • odepnij aplikacje i strony, którym dałeś dostęp do konta w ostatnich dniach.

Jeśli oszust zdążył przejąć konto i zmienić dane, skorzystaj z oficjalnych narzędzi dla przejętych kont i zajrzyj do poradnika o zhakowanym koncie na Instagramie.

Pieniądze i zgłoszenie

Skontaktuj się z bankiem jak najszybciej po przelewie albo płatności kartą i zapytaj, co da się zrobić. Przy płatnościach kartą czasem można złożyć reklamację, przy przelewach szansa jest tym większa, im szybciej zareagujesz. Zgłoś oszustwo na policję. Zachowaj całą korespondencję, zrzuty ekranu profilu oszusta, numery kont i potwierdzenia przelewów. Zgłoś też konto oszusta na Instagramie, żeby utrudnić mu kolejne próby.

Uważaj na drugie oszustwo

Osoby, które straciły pieniądze, są celem kolejnej fali wiadomości: „odzyskamy pieniądze od oszustów”, „namierzymy hakera”, „jesteśmy kancelarią od zwrotów kryptowalut”. To bardzo często ten sam mechanizm, tylko z innym pretekstem. Zasady są takie same jak wyżej: ktoś, kto pisze pierwszy, obiecuje pewny wynik i chce zapłaty z góry, prawdopodobnie chce Cię oszukać drugi raz.

Porozmawiaj z bliskimi i obserwującymi

Jeśli oszust przejął konto, może pisać do Twoich znajomych i klientów z prośbą o pieniądze albo o kody. Uprzedź ich innym kanałem, na przykład SMS-em albo przez inne konto, że Twój profil nie jest w Twoich rękach i nie powinni odpowiadać na prośby wysyłane z niego.

Szybka lista kontrolna przed zapłatą

Zanim komukolwiek zapłacisz za pomoc przy zablokowanym lub przejętym koncie, przejdź przez tę listę. Jeśli choć na jedno pytanie odpowiadasz „nie”, zatrzymaj się.

  • Czy sam znalazłem tego wykonawcę, zamiast odpowiadać na wiadomość, którą do mnie wysłał?
  • Czy wykonawca nie prosi o moje hasło, kody z SMS ani kody zapasowe?
  • Czy znam pełną nazwę firmy, NIP i numer KRS albo wpis w CEIDG i sprawdziłem je sam w rejestrze?
  • Czy mam kontakt z firmą więcej niż jednym kanałem i wiem, gdzie ma siedzibę?
  • Czy dostanę umowę przed zapłatą i fakturę za każdą płatność?
  • Czy płacę przelewem na konto firmowe, a nie w kryptowalucie, kartą podarunkową albo na prywatny numer?
  • Czy wykonawca mówi wprost, czego nie może obiecać, zamiast gwarantować wynik?
  • Czy wykonawca nie powołuje się na „znajomego w Meta” ani na status „oficjalnego partnera”?
  • Czy mam czas na spokojną decyzję, bez terminu „do końca dnia”?
  • Czy sprawdziłem w aplikacji, że wiadomość „od Meta”, którą dostałem, naprawdę pochodzi od Instagrama?

Ta lista nie zastąpi zdrowego rozsądku, ale wyłapuje większość prób oszustwa, zanim stracisz pieniądze albo konto.

Jak pracujemy w RESCUNO

Piszemy ten poradnik także po to, żebyś mógł sprawdzić nas tą samą miarą. RESCUNO to usługa polskiej spółki wpisanej do KRS. Pełne dane firmy znajdziesz w stopce każdej strony i na stronie o nas, a możesz je sprawdzić samodzielnie w publicznej wyszukiwarce KRS.

Nigdy nie prosimy o hasło ani kody, a do konta logujesz się tylko Ty, ze swojego urządzenia. Zaczynamy od bezpłatnej oceny sprawy, a przed jakąkolwiek płatnością dostajesz indywidualną wycenę i umowę. Płacisz w dwóch częściach, połowę na start i połowę po odzyskaniu konta, za każdą płatność dostajesz fakturę VAT. Nie każdą sprawę da się wygrać i mówimy to przed podpisaniem umowy. Jesteśmy niezależną firmą i nie jesteśmy powiązani z Meta Platforms, Inc.

Jeśli oficjalne drogi zawiodły, a konto jest dla Ciebie ważne, zobacz, jak wygląda nasze odzyskiwanie konta na Instagramie, i poproś o bezpłatną ocenę swojej sprawy.

Najczęstsze pytania

Czy firma odzyskująca konta może poprosić o moje hasło?

Nie powinna. Hasło i kody logowania są tylko dla Ciebie. Kto prosi o nie w wiadomości, dostaje pełną kontrolę nad Twoim kontem. Do konta logujesz się sam, ze swojego urządzenia.

Jak sprawdzić, czy firma odzyskująca konta istnieje naprawdę?

Poproś o pełną nazwę, NIP i numer KRS albo wpis do CEIDG, a potem sprawdź je samodzielnie w publicznej wyszukiwarce. Porównaj adres, nazwę i numer konta do przelewu z danymi na umowie i fakturze.

Czy Meta ma oficjalnych partnerów od odzyskiwania kont?

Nie znamy żadnego programu partnerskiego, który pozwalałby firmom trzecim odblokowywać konta. Oficjalne narzędzia odzyskiwania w aplikacji i Centrum pomocy są bezpłatne. Kto twierdzi, że ma „znajomego w Meta” albo status „oficjalnego partnera”, powinien wzbudzić Twoją czujność.

Dostałem mail od Meta z numerem sprawy i linkiem. Czy to prawda?

Nie klikaj linku. Sprawdź w ustawieniach aplikacji listę e-maili, które Instagram faktycznie wysłał, i porównaj adres nadawcy. Wiadomość, która grozi usunięciem konta w kilka godzin i prosi o dane logowania, jest prawie zawsze próbą wyłudzenia.

Co zrobić, jeśli już zapłaciłem oszustowi?

Od razu zmień hasła, włącz uwierzytelnianie dwuskładnikowe, skontaktuj się z bankiem w sprawie płatności i zgłoś sprawę na policję. Zachowaj całą korespondencję i potwierdzenia przelewów. Nie odpowiadaj na oferty „odzyskania pieniędzy od oszustów”.